Berek na czworakach, ganiamy się po pokoju na czworakach.
Turlanie, kulanie się na kocu, towarzyszy nam codziennie przy ścieleniu łóżka, jak również zabawa w "akuku" :), kiedy Jaś chowa się pod prześcieradłem.
Robię to, co Ty, dziecko naśladuje nasze ruchy, klaskanie, taaaaki duży i takkkiii malutki, jestem zadowolony, najedzony, smutny, zmartwiony, papa, dajemy sobie cześć, kłaniamy się i wielel, wiele innych...
A jak robi? autko, piesek, zegar, kotek, ptaszek, sowa...
Chlapu chlap! w wannie, w misce z wodą na balkonie, w szklance wody, Jaś chlapie gdzie się tylko da, ale najlepiej chlapie się oczywiście na basenie
Podaj, ćwiczymy na zabawkach, karmimy się nawzajem kawałkiem bułki, podajemy sobie butelkę, a po każdym łyku Jasia nie może zabraknąć jego już perfekcyjnego aaaaaaaaaaaaaa, które ma wyrazić jaka dobra była ta woda :)
Gdzie masz nóżkę a gdzie nos? my pokazujemy na ulubionym piesku, gdzie ma nosek, oczko, brzuszek i ulubione migające serce.
Przesypywanie z jednej miseczki do drugiej, przekładanie chrupek, rozsypywanie czegoś i zbieranie, ostatnio spodobały mu się kolorowe klamerki do bielizny.
Jaś lubi kiedy robię mu "ważyła kokoszka kaszkę", uwielbia łapać bańki mydlane i spacery. Frajdę sprawia mu również zabawa z piłką, siadamy na przeciwko siebie i turlamy ją, rzucamy, każdy sposób dobry, żeby trafiła do celu. Niezastąpione przy rozśmieszaniu Jańcia są zawsze żarty w stylu komedii pomyłek :) kiedy niby przez przypadek wypada mi z ręki piłka zawsze jest śmiech na sali :) Jeśli chodzi o czytanie to kiedy już spada poziom energii, ale jeszcze spać się nie chce czytamy sobie wiersze dla dzieci, na razie Lokomotywa jest numer jeden!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz