piątek, 31 maja 2013

Dietetyczne babeczki bez tłuszczu!

Całkiem przypadkowo wpadłam na pomysł, żeby spróbować upiec coś o zerowej zawartości tłuszczu i udało się! Przedstawiam Wam beztłuszczowe mufinki...Może upieczecie je dziś swoim milusińskim, bo w czasie deszczu dzieci się nudzą :( Tyle planów i  znowu pogoda wszystko zepsuła, u nas dziś od samego rana pada. 

Do przyrządzenia 9 babeczek potrzebujemy:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki orkiszowej
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 2 jajka
  • sok z połowy pomarańczy razem z miąższem
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • jeżeli ciasto wyjdzie za gęste można dodać troszkę mleka lub jogurtu 
  • owoc granatu i kandyzowana skórka pomarańczowa 

Mieszamy suche składniki a następnie dodajemy jajka, sok z pomarańczy i ewentualnie mleko lub jogurt. Całość mieszamy. Pieczemy w papilotkach w formie do babeczek aż się zarumienią ok 40 min.
Taka babeczka świetnie smakuje zajadana z jogurtem pyszny i zdrowy deser.






Apel Twojego Dziecka

   Kochani, czy zwróciliście kiedyś uwagę na to jak często rodzice gdzieś na ulicy, w restauracji, placu zabaw odzywają się do swoich dzieci? Nie brakuje tych, którzy robią to z czułością, troską, miłością. Jednak wciąż zbyt często słyszę wykrzyczane "zostaw to...nie rusz...jesteś głuchy...zgłupiałeś..." Dlaczego tak często traktuje się dziecko jak niemądre, nierozsądne, gorsze od dorosłego? Skąd bierze się przekonanie, że dziecku można dać klapsa, można szantażować, straszyć. Kto z Nas chciałby usłyszeć od osoby, którą kocha najbardziej na świecie "idź stąd..nie mam czasu...chodź tu szybko zrób co ci każę, bo spotka cię kara, bo inaczej cię tu zostawię samego..." Ile jest takich sztandarowych haseł, które ranią dziecko, a które słyszymy codziennie wokół nas. Czy ktoś z nas chciałaby dostać w twarz tak po prostu, na ulicy, przy wszystkich, bo chciał pooglądać wystawę, na chwilę się zatrzymać, albo za to, że dziś nie ma humoru i chce mu się płakać. Jesteśmy dla dziecka najważniejszymi osobami na świecie, kochają nas, ufają nam bezgranicznie i co dostają w zamian? Nagle słyszymy rozmowy dorosłych jaka ta młodzież teraz straszna, jaka wulgarna, bez szacunku dla starszych. Jaki mają mieć szacunek skoro żaden dorosły nigdy nie stanął w ich obronie. Szerząca się znieczulica i społeczne przyzwolenie na krzywdzenie dziecka, nawet już nie w czterech milczących ścianach domu, ale na ulicy sprawia, że dzieci przestają nam dorosłym ufać, szanować nas. Czas najwyższy się obudzić i przy następnej okazji zwrócić pani na ulicy uwagę, że źle robi dając klapsa na środku chodnika swojemu dziecku, które niewątpliwie w głębi serca bardzo kocha. Czemu mamy się wstydzić, my nie mamy się czego wstydzić! To nie my właśnie zwyzywaliśmy swoje dziecko. Przestańmy mówić, że to nie nasza sprawa. To jest nasza sprawa! To dorośli (wszyscy nie tylko rodzice) dają dzieciom wzór do naśladowania, więc wejdźmy w końcu w swoją rolę! „Nie ma złych dzieci. Są tylko dzieci niekochane.”- Marcel A. Marcel (z książki ORO). Jeśli kochasz swoje dziecko szanuj Je, dbaj o jego wszechstronny rozwój, pomagaj, ale nie zamykaj w złotej klatce, bądź wsparciem, traktuj Je tak jak chciałbyś, żeby i Ciebie traktowano, bądź konsekwentny, ale nie bądź obojętny na krzywdę innych dzieci. Pokaż swojemu dziecku, że trzeba stanąć w obronie słabszych nauczysz Je w  ten sposób szacunku.
    

Poniżej umieszczony Apel przypomina o tym co dla dziecka jest ważne...


  • Nie psuj mnie, dając mi wszystko, o co cię proszę. Niektórymi prośbami wystawiam cię jedynie na próbę.
  • Nie obawiaj się postępować wobec mnie twardo i zdecydowanie. Ja to wolę, bo to mi daje poczucie bezpieczeństwa.
  • Nie pozwól mi ukształtować złych nawyków. Ufam, że ty mi pomożesz wykryć je w zarodku.
  • Nie rób tak, abym czuł się mniejszym niż jestem. To jedynie sprawia, że postępuję głupio, aby wydawać się dużym.
  • Nie karć mnie w obecności innych. Najbardziej mi pomaga, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie.
  • Nie ochraniaj mnie przed konsekwencjami. Potrzebne mi są również doświadczenia bolesne.
  • Nie rób tak, abym swoje pomyłki uważał za grzechy. To zaburza moje poczucie wartości.
  • Nie przejmuj się zbytnio gdy mówię: "Ja cię znienawidzę". To nie ciebie nienawidzę, ale twojej władzy, która mnie niszczy.
  • Nie przejmuj się zbytnio moimi małymi dolegliwościami. One jednak przyciągają twoją uwagę, której potrzebuję.
  • Nie gderaj. Jeżeli będziesz tak robił, to będę się bronił przez udawanie głuchego.
  • Nie dawaj mi pochopnych obietnic, bo czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich później nie dotrzymujesz.
  • Nie zapominaj, że nie potrafię wyrazić siebie tak dobrze, jak bym chciał. Dlatego też niekiedy mijam się z prawdą.
  • Nie przesadzaj, co do mojej uczciwości. To mnie krępuje i doprowadza do kłamania.
  • Nie zmieniaj swych zasad postępowania ze względu na układy. To wywołuje we mnie zamęt i utratę wiary w ciebie.
  • Nie zbywaj mnie, gdy stawiam ci pytania. W przeciwnym wypadku zobaczysz, że przestanę cię pytać, a informacji poszukam sobie gdzie indziej.
  • Nie mów mi, że mój strach i obawy są głupie. One są bardzo realne.
  • Nigdy nawet nie sugeruj, że ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam bowiem zbyt wielki wstrząs, gdy widzę, że nie jesteś taki.
  • Nigdy nawet nie myśl, że usprawiedliwianie się przede mną jest poniżej twojej godności. Uczciwe usprawiedliwianie się wzbudza we mnie nadzwyczajną serdeczność ku tobie.
  • Nie zapominaj, że lubię eksperymentować. Nie zabraniaj mi eksperymentować, gdyż bez tego nie mogę się rozwijać.
  • Nie zapominaj jak szybko rosnę. Jest ci zapewne trudno dotrzymać mi kroku, ale proszę cię - postaraj się



(tekst anonimowy - USA 1985, wydany w Katedrze Psychologi rozwojowej KUL. "Zagadnienia Wychowawcze a Zdrowie Psychiczne" 1988, nr 1, s.100)

Zachęcam również do odwiedzenia strony http://www.dziecinstwobezprzemocy.pl/strona.php?p=6


poniedziałek, 27 maja 2013

Smakołyki

Przed nami Dzień Dziecka, o ile pogoda pozwoli to również czas pikników, rodzinnych spotkań. Dlatego dziś kilka kolorowych, zdrowych propozycji, które wywołają uśmiech na twarzy Twojego dziecka. 
Brak wyrzutów sumienia po zjedzonym kawałku ciasta, nie możliwe? A jednak! Zapraszam po przepis na proste, zdrowe, niskokaloryczne ciasto.




Do wykonania ważki potrzebny będzie plaster pomarańczy , plater kiwi przekrojony na 4 części, kilka jagód, borówek i jakiś zielony badylek.




Komarek stworzony został z kawałka banana ukrojonego pod skosem, białego winogrona przekrojonego na 4 części, 2 plastrów czerwonego winogrona, plasterków borówek i trąbki :)  z kiwi.



Egzotyczny truskawkowy ptak. Zaczynamy od krojenia z truskawki cienkich plastrów, aż dojdziemy do połowy, z której zrobimy korpus. Każdy z plastrów kroimy na pół i układamy tak, aby utworzyć skrzydła i ogon. Oczy ponownie z borówek, dziób z połowy białego winogrona.




Kolorowa papuga. Przygotuj kawałek banana - z jednej strony ucięty pod kątem z drugiej prosto, żeby stabilnie stał. Oczy to 2 plastry czerwonego winogrona i borówek, dziób połowa truskawki, skrzydła 2 plastry truskawki, pazury czerwone winogrono przekrojone na pół a następnie każda z połówek jeszcze na 3 części.
Wszystkie pomysły pochodzą z książki Śmieszne Jedzonko Merry Foods.


A teraz przepis na pyszne zdrowe ciasto




























Składniki:
- 200 g maki orkiszowej

- 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych

- 1/3 szklanki otrębów orkiszowych lub innych
- 100 ml oleju rzepakowego
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego
- 3 małe jogurty owocowe
- 2 torebki herbaty owocowej
- 3 jajka
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- puszka gruszek
- kokos do obtoczenia plastrów gruszek i wysypania formy
- truskawki na sos do ciasta opcjonalnie


Suche składniki wymieszać w misce. Dodać olej, roztrzepane jajka, jogurty ponownie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy wysmarowanej olejem i oprószonej kokosem. Na wierzchu ułożyć gruszki obtoczone w kokosie. Piec w temperaturze 180 stopni około godziny, aż się zarumieni. Inspiracji na przepis zaczerpnęłam tutaj http://deserektv.pl/category/ciasta-i-desery/

Dobrej Zabawy!

niedziela, 26 maja 2013

Dzień Mamy!




W dniu Naszego święta najserdeczniejsze 

życzenia od OMamoo dla wszystkich Mam!





Byś szczęśliwą zawsze była, byś się nigdy nie smuciła 

i niech każdy poranek słowa te potwierdza. 
Byś przyjaciół szczerych miała, byś po kres swych dni kochała - 
tego życzę Ci z całego serca. 



( tego życzę dzisiaj Ci z całego serca ) 



Żeby wszystko w życiu było tak, jak sobie wymarzyłaś; 
byś w swym domu zawsze czuła się jak w niebie. 
Oddam wszystkie pracy żniwa, żebyś mogła byś szczęśliwa... 
więc dziś, w dźwiękach, oddaję siebie. 
Może to banalny tekst, może już to wszystko wiesz, 
lecz zaśpiewać teraz chcę tak po prostu - kocham Cię. 
Dziś dziękuję za marzenia i za lata poświęcenia; 
za Twą wiarę we mnie, co przy mnie trwa codziennie. 



To, co jeszcze nie zdążyło, by się szybko ułożyło - 
by na sprawy przyjemne czasu Ci nie brakło. 
By nadzieja w blasku oczu wciąż świat rozświetlała wokół - 
to życzenie ode mnie, byś wciąż duszę miała jasną... 
Może to banalny tekst - przecież już to wszystko wiesz, 
lecz powtórzę jeszcze raz: Kocham Cię i nie zmieni tego czas. 
Dziś dziękuję za wspomnienia i za lata poświęcenia; 
za Twą wiarę we mnie, co przy mnie trwa codziennie. 



( Codziennie dziękuję Ci za Twą wiarę we mnie. ) 
Byś szczęśliwą zawsze była, 
byś się nigdy nie smuciła, 
byś przyjaciół szczerych miała; 
byś po kres swych dni kochała.

piątek, 24 maja 2013

Mój mały balkonik...



Miejsce gdzie już wkrótce będę mogła odpocząć z filiżanką kawy i ciekawą lekturą. Mała namiastka upragnionego ogrodu...
Jestem dopiero na początku urządzania, efekt prac będzie w pełni widoczny dopiero latem. Na razie położyliśmy kafelki, odmalowaliśmy ścianki, wstrętne blachy przykryliśmy matą ze słomy, mąż kończy robić drewniane drabinki. W między czasie sadzimy, sadzimy, sadzimy...



Len trwały 



Stokrotki 



Petunie iiiiiiiiii......zapomniałam :) może ktoś pomoże?



Bratki



Lobelia wisząca



Komarzyca (Plectranthus forsteri)



Petunie i Begonie



Oregano (Lebiodka pospolita) Mięta kędzierzawa i pieprzowa, Lubczyk




Surfinie



czwartek, 23 maja 2013

Pieczemy pyszny domowy chleb na zakwasie


    Witajcie, dziś przepis na pyszny chleb z domowej piekarni :) Smaczny, zdrowy, otoczony chrupiącą skórką, ale przede wszystkim Wiesz co jesz! Ja zakwasu nie robiłam sama dostałam od przyjaciółki (:*), ale na pewno z łatwością znajdziecie przepis np. na stronie domowe-wypieki.pl.
    Kiedy mamy już zakwas możemy zacząć działać ja zaczynam wieczorem. Do dużej miski wlewam zakwas, szklankę wody i szklankę mąki żytniej, wszystko mieszam łyżką i zostawiam na noc. Rano do zaczynu dodaję składniki:
-  1 kg mąki pszennej, ale nie tortowej. Tu często eksperymentuję dając np 700 g mąki pszennej, a resztę orkiszowej, razowej, owsianej. zmieniam proporcje i rodzaje mąk. Kiedy nabierzecie wprawy i będziecie już wiedzieli jaką konsystencję powinno mieć ciasto możecie kombinować do woli. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby chleb nie wyszedł.
- 2 i 1/2 szklanki wody
-1/5 kostki drożdży rozrobiona z połową szklanki wody i dwoma łyżkami miodu
- prawie cała szklanka otrębów żytnich, pszennych, owsianych wedle uznania

- szklanka siemienia lnianego, tu też w zależności od tego jaki chleb chcemy upiec możemy zastąpić makiem, słonecznikiem, pestkami dyni, płatkami owsianymi, możemy miksować te składniki do woli.
- 3 łyżeczki soli, o których niejednokrotnie zdarza mi się zapomnieć :)

   Teraz trzeba zakasać rękawy i porządnie wyrobić.  Ciasto powinno być dość gęste. Zostawiamy na 2 godziny. 





Po tym czasie mieszam lekko ciasto, odkładam pół słoiczka zakwasu, który możemy przechowywać w lodówce maksymalnie 10 dni. Resztę wkładam do dwóch keksówek, tak mniej więcej do połowy ich wysokości, wyrównuję wierzch mokrą ręką i posypuję czymkolwiek, makiem, słonecznikiem…teraz musimy naszemu chlebkowi dać jeszcze godzinkę. powinno się go przykryć lnianą ściereczką, jednak ja tego nie robię. Przyczyna prosta: zawsze, ale to zawsze ścierki są absolutnie całe w cieście :) . Rozgrzewamy piekarnik i pieczemy.  Wg przepisu, który dostałam wraz z zakwasem w 180 stopniach godzinę, ale wiadomo zależy kto ma jaki piekarnik:) Mój pamięta bardzo odległe czasu i płomień tylko od dołu, więc ja piekę około godziny gdzieś w 220 stopniach, a potem odwracam go do góry pupką i jeszcze piekę około 20 minut. Zaraz po upieczeniu wyciągam z piekarnika i z formy.
Gotowe!

środa, 22 maja 2013

Co sądzicie o Glossybox z okazji Dnia Mamy?

     Swego czasu subskrybowałam pudełeczka Glossybox, kiedy dowiedziałam się o specjalnym wydaniu na Dzień Mamy, zastanawiałam się nad ponownym zamówieniem. Jednak odstraszyła mnie cena 99 zł za zamówienie w ciemno dla mnie trochę za dużo. Kiedy dziś zobaczyłam komentarze na temat jego zawartości odetchnęłam z ulgą, że się opamiętałam :) Zawartość pudełka możecie zobaczyć m. in.na blogu http://kolorowyswiaturody.blogspot.com/. 
     W zamian za to złożyłam zamówienie w Yves Rocher i zobaczcie co dostałam za cenę 102 zł (przesyłka darmowa).

 Mleczko do ciała Wanilia 400 ml ,  Woda toaletowa o zapachu malin 20 ml, Żel pod prysznic i do kąpieli Malina 400 ml- seria Les Plaisirs Nature
Eliksir Aktywator Młodości 30 ml- gratis za zamówienie powyżej 49 zł, Nawilżający Tonik 200 ml, Maseczka Intensywnie Nawilżająca 75 ml

 Woda kolońska Zielona Herbata 125 ml gratis za złożone zamówienie, Żel po prysznic w tym samym zapachu
 Woda toaletowa Evidence 75 ml - urodzinowy prezent od Yves Rocher

 

     W moim "pudełeczku" znalazło się 8 pełnowymiarowych produktów, mini perfum, torba na zakupy i próbka nowych perfum o zapachu konwalii do przetestowania :) Jak dla mnie Glossybox po raz kolejny zawiodło i utwierdziło mnie w przekonaniu, że NIE WARTO! 

Kot Filemon

    Witajcie dziś chciałabym podzielić się z Wami pomysłem na podanie dziecku pysznej kanapeczki zaczerpniętym z książki Śmieszne jedzonko Merry Food. Przygotowanie jest naprawdę proste. 

Potrzebne będą:
-2 plasterki ogórka
- kromka chleba
-1/3 kostki twarogu i łyżka jogurtu naturalnego, przyprawy wedle uznania
- po 2 żółte i czerwone  pomidorki koktajlowe
- 2 plasterki rzodkiewki ja zastąpiłam pietruszką :)
- koperek lub szczypiorek na wąsy 
- czarna oliwka, z której wycinamy źrenice



SMACZNEGO!