Miejsce gdzie już wkrótce będę mogła odpocząć z filiżanką kawy i ciekawą lekturą. Mała namiastka upragnionego ogrodu...
Jestem dopiero na początku urządzania, efekt prac będzie w pełni widoczny dopiero latem. Na razie położyliśmy kafelki, odmalowaliśmy ścianki, wstrętne blachy przykryliśmy matą ze słomy, mąż kończy robić drewniane drabinki. W między czasie sadzimy, sadzimy, sadzimy...