Witajcie, dziś przepis na pyszny chleb z domowej piekarni
Smaczny, zdrowy, otoczony chrupiącą skórką, ale przede wszystkim Wiesz co jesz! Ja zakwasu nie robiłam sama dostałam od przyjaciółki (:*), ale na pewno z łatwością znajdziecie przepis np. na stronie domowe-wypieki.pl.
Kiedy mamy już zakwas możemy zacząć działać ja zaczynam wieczorem. Do dużej miski wlewam zakwas, szklankę wody i szklankę mąki żytniej, wszystko mieszam łyżką i zostawiam na noc. Rano do zaczynu dodaję składniki:
- 1 kg mąki pszennej, ale nie tortowej. Tu często eksperymentuję dając np 700 g mąki pszennej, a resztę orkiszowej, razowej, owsianej. zmieniam proporcje i rodzaje mąk. Kiedy nabierzecie wprawy i będziecie już wiedzieli jaką konsystencję powinno mieć ciasto możecie kombinować do woli. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby chleb nie wyszedł.
- 2 i 1/2 szklanki wody
-1/5 kostki drożdży rozrobiona z połową szklanki wody i dwoma łyżkami miodu
- prawie cała szklanka otrębów żytnich, pszennych, owsianych wedle uznania
- szklanka siemienia lnianego, tu też w zależności od tego jaki chleb chcemy upiec możemy zastąpić makiem, słonecznikiem, pestkami dyni, płatkami owsianymi, możemy miksować te składniki do woli.
- 3 łyżeczki soli, o których niejednokrotnie zdarza mi się zapomnieć 
Gotowe!