Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie naturalne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2013

Karmienie naturalne, czyli o zdrowym starcie w życie...

    Większość wpisów pojawiających się w internecie, a dotyczących poruszanego dziś przeze mnie tematu zaczyna się lub kończy słowami "decyzja należy do Was", "Nie chcę nikogo przekonywać", "Każdy ma prawo wyboru" itp....... A ja właśnie chcę Was przyszłe mamy przekonać, a ja chcę Was namówić. Jeżeli wciąż się wahacie chcę utwierdzić Was w przekonaniu, że to najlepsza z decyzji. Choć może będzie to droga kręta to zapewniam Was, że warto podjąć trud jej przemierzenia.
    Zacznę od czysto emocjonalnego aspektu jakim jest poczucie bezpieczeństwa jakie daje nowo narodzonemu, zagubionemu w wielkim świecie dzidziusiowi Wasza bliskość. Kiedy wtulone w matczyną pierś może wsłuchać się w bicie Twojego serca i poczuć Twoje ciepło, zapach Twojej skóry. Ta chwila  jest dla niego rozkoszną pieszczotą, czułością, wyrazem bezgranicznego zaufania. Karmienie naturalne sprawia, że stajecie się sobie tak bliscy jak nikt inny. Choć brzmi idyllicznie początkowo zapewne dla Ciebie będą to trudne chwile. Nieporadność, lęk, ból i łzy, zmęczenie po porodzie, spadek nastroju, burza hormonów,baby blues, wszystko to sprawia, że sprawa wydaje Ci się beznadziejna, a jedyne rozwiązanie to podać dziecku butelkę. Dlatego polecam przed porodem wybrać się do poradni laktacyjnej. Tam znajdziecie wsparcie, fachową radę. Bliskie Wam osoby oczywiście są również ważnym wsparciem, ale uwierzcie nic nie zastąpi jasnych wskazówek, których może udzielić Ci jedynie doradca laktacyjny. Miałam to szczęście, że w szpitalu, w którym rodziłam była zatrudniona taka osoba.
                                http://www.kinezis.com.pl/poradnia-laktacyjna,oferta,6.html 
Wspaniała kobieta, która początkowo pomagała mi przy każdym karmieniu, sugerowała pozycje karmienia, uczyła jak układać wygodnie dziecko na poduszce, przynosiła maści na bolące brodawki, wspierała na duchu, kiedy zapłakana zapierałam się, że nie dam rady. Przez te kilka dni zrobiła mi takie "pranie" mózgu, że po wyjściu ze szpitala zacisnęłam zęby i udało się. Po 8 tygodniach karmienie stało się chwilą relaksu, zaczęło mnie odprężać, stało się moją radością i dumą. Poprawie nastroju przysłużyła się pewnie prolaktyna - hormon niezbędny w procesie produkcji mleka, którego efektem ubocznym jest szczęście :) Dziś Jaś skończył 9 miesięcy i nadal pije moje mleko. Było warto!
     Inną sprawą jest oczywiście praktyczność i dostępność. Zawsze, teraz, już...Dziecko nie czeka zanim przyrządzisz, podgrzejesz mieszankę. Nie potrzebujesz sterylizatorów, podgrzewaczy, szczotek do mycia, butelek, smoczków, ociekaczy, śliniaczków, maści na kolki, termoforów, które ukoją bolący nocami brzuszek. Kolki, zaparcia? O ile będziesz przestrzegać diety odpowiedniej dla karmiącej mamy najprawdopodobniej Twoja pociecha nie będzie musiała przez nie przechodzić. Co do diety to proszę nie traktuj jej jak kolejnego ograniczenia, czy poświęcenia dla dziecka, a po prostu jak dietę, która pozwoli Ci na szybki powrót do formy sprzed ciąży. Pamiętaj, że już sama laktacja pomoże Ci szybko zapomnieć o zbędnych kilogramach. 
   Twój pokarm zatem zaspokaja 3 podstawowe potrzeby dziecka głód, pragnienie, poczucie bezpieczeństwa.
     Pokarm naturalny jest bogaty  w zdrowe tłuszcze, białko, węglowodany, witaminy i składniki mineralne. Dostarcza potrzebnych do obrony przeciwciał, buduje układ odpornościowy dziecka, działa jak naturalna szczepionka. Jest w 100% przyswajalny co oznacza, że jeśli zajdzie taka potrzeba w całości zostaje przetrawiony. Twoje mleko to najzdrowszy pokarm dla Twojego dziecka, skrojony na jego miarę, jest go dokładnie tyle ile ma być. Pamiętaj, że laktacja jest procesem dynamicznym. Zatem jeśli czujesz, że dziecko nie dojada częściej przystawiaj je do piersi. Wyślesz w ten sposób do mózgu informację, że jest większe zapotrzebowanie na mleko i od razu będzie go więcej, będzie bardziej treściwe. Pamiętaj, żeby dziecko opróżniało pierś, dopiero potem przystawiaj do drugiej. Pokarm na początku jest bardziej wodnisty im dłużej dziecko ssie tym jest bardziej tłuste i pożywne. Jeżeli pociecha tylko przez chwilę possie jedną, a potem drugą pierś tylko się napije, ale się nie naje i wciąż będzie głodne.  Proszę Was bądźcie głuche na standardowe hasła koleżanek, sąsiadek pt. masz za mało pokarmu, dziecko nie dojada, takimi piersiami to ty dziecka nie wykarmisz......każda z nas kiedyś coś takiego słyszała. Gdzieś utarło się, że jeśli dziecko karmione piersią płacze to znaczy, że NA PEWNO jest głodne! Też to słyszałam nie raz, pewna położna nawet stwierdziła, że mam za duże piersi i będę miała problem z wykarmieniem dziecka, bo to tak jest, że kobiety z dużym biustem mają mało mleka.....ręce opadają, ale co robić...śmiać się i robić swoje :)                                                                                                                                                                                                                                       
   Pamiętaj, że naturalne karmienie może uchronić Twoje dziecko przed alergiami, otyłością, miażdżycą, nadciśnieniem, zawałem serca. pomoże również przy żółtaczce poporodowej.
    Ważne są także walory smakowe. Smak mleka zmienia się w zależności od Twojego menu ( na temat diety matki karmiącej jeszcze się kiedyś rozpiszę), dziecko je to co ty. Formuła ma zawsze ten sam smak. By niejadek zjadł obiadek karm Mamo dziecko piersią :).

Korzyści naturalnego karmienia są obopólne. Ty też na tym skorzystasz:

- szybciej wrócisz do formy i stracisz "pociążowe" kilogramy
- ułatwisz macicy powrót do stanu sprzed ciąży
- poczujesz silniejszą więź z dzieckiem, najlepsza terapia na baby blues'a
- zmniejszysz ryzyko wystąpienia krwotoku poporodowego
- spadnie ryzyko wystąpienia nowotworów sutka i jajnika a także` osteoporozy
- zaoszczędzisz pieniądze, które z przyjemnością wydasz na wizytę w SPA, u kosmetyczki, czy szałowe szpilki młoda mama to zadbana mama :)

Zainwestuj w zdrowy start Twojego dziecka! Dzieci karmione piersią:

- osiągają wyższy iloraz inteligencji
- lepiej się uczą
- szybciej mówią, rzadziej występują u nich wady wymowy, a to dzięki prawidłowemu rozwojowi kości policzkowych
- są bardziej samodzielne

  Więcej o karmieniu piersią, przeciwwskazaniach do karmienia piersią, czy ryzyku związanym ze sztucznym karmieniem znajdziecie tutaj http://mlekomamy.pl/uploads/czytelnia_profesjonalisci/standardy_zywienia_EU_small.pdf

"Miłość i karmienie piersią, to najlepsze, co 

 możesz dać dziecku. 

To posag na całe jego życie!"

*cytat zaczerpnięty ze strony kinezis.com.pl

   Zapraszam na kolejne posty o karmieniu naturalnym już wkrótce...