Targowa atmosfera, rozkrzyczane babuszki, ziemniaki upaprane w świeżej ziemi, kapusta prosto z pola, wszystko świeże i pachnące. Choć często przegrywają wizualnie z supermarketowymi wygłaskanymi, naolejonymi, błyszcącymi., to jeżeli chodzi o smak nie ma mocnych na targowe warzywa i owoce. Kto nie ma tego porównania niech żałuje, a kto ma już nigdy nie kupi tych super supermarketowych. Gotując mojemu synkowi szukam produktów wysokiej jakości o bogatych walorach smakowych. Zresztą spójrzcie, aż chce się gotować...
A tu zawisły moje ziółka z balkonowego ogródka...
Na koniec piękne maki